Słuchaj radia TRD

Nowa płyta Waterboys z udziałem Johna Marr (The Smiths).

Autor: TWW
Kategorie: Muzyka

19 stycznia ukazał się długo oczekiwany album grupy The Waterboys: Modern Blues. To jedenasty studyjny krążek Wodnych Chłopaków. Płyta, jak twierdzi lider, kompozytor i wokalista Mike Scott, jest: elektryczna, eklektyczna i uduchowiona rock’n'rollowo.

Nie da się ukryć, że wciąż ciężko jest przebić grupie sukces sprzed 27 lat, kiedy ukazał się krążek "Fisherman's Blues". Ale ważne jest to co czuje Mike Scott: „Ludzie powinni oczekiwać nieoczekiwanego od The Waterboys.Chciałem nagrywać na żywo, żeby uchwycić ducha zespołu. Tak powstało „Fisherman’s Blues” ”.
W nagraniach wzięli udział stali i nierdzewni współpracownicy szefa The Waterboys jak perkusista Ralph Salmins i skrzypek Steve Wickham. W gronie nowych muzyków na albumie "Modern Blues" pojawił się klawiszowiec Paul Brown i basista David Hood.
Dlaczego celebrujemy wydanie nowej płyty Waterboys? To proste. Lider The Waterboys na co dzień mieszka w Dublinie. Ale płyta powstała w Nashville. Dlaczego? Oto odpowiedź.
- Nashville ma reputację miasta muzyki. To jedno z niewielu miast, które ciągle ma rynek studiów nagraniowych, a to tworzy konkurencję. Wiem, że po drugiej stronie masta Jack White nagrywa płytę, The Black Keys nagrywają swoją. Lubię czuć, że mam konkurencję, to jest ekscytujące - mówi Mike Scott.
Najlepsze nagrania w moim odczuciu to "November Tale", "Long Strange Golden Road" zamykający album dziesięciominutowy epicki fresk oraz "I can see Elvis". Dobre rockowe granie. Płyta może nie wybitna, ale bardzo, bardzo dobra... 

TWW

 

 

 

Partnerzy
SŁUCHAJ NA SMARTPHONIE

Pobierz aplikację i słuchaj naszego radia, gdziekolwiek jesteś!

Facebook
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!