Słuchaj radia TRD
Teraz gramy:

25 lat temu odszedł Samuel Becket

Beckett (1985)Tomasz Wybranowski1985).
Autor: John Minihan
Beckett (1985)Tomasz Wybranowski1985).
Autor: Tomassz Wybranowski

Dokladnie 25 lat temu, 22 grudnia 1989 roku w Paryżu, w wieku 86 lat zmarł Samuel Beckett. Współczesny teatr absurdu i groteski, przesycony aurą moralnego niepokoju, wykreowali w pierwszej połowie XX wieku Ionesco, Ganet i właśnie Samuel Beckett.

Późniejszy twórca „Końcówki” urodził się w Dublinie w 1906 roku. W młodości studiował nauki humanistyczne w Trinity College. Oprócz fascynacji literaturą, w okresie studiów dał się poznać jako świetny biegacz i gracz w krykieta. W maju 1928 roku, na Montparnasse spotyka Jamesa Joyce’a, owianego już sławą autora „Ulissesa” (I wydanie – Paryż 1924 r.). Znajomość wkrótce przeradza się w zażyłość i przyjaźń. Samuel Beckett zostaje sekretarzem pisarza i bierze aktywny udział w końcowej redakcji ostatniego dzieła Joyce’a „Finnegans Wake”.


Nazwisko Samuela Becketta kojarzy sie przede wszystkim z jego sztuka "Czekajac na Godota". W tej kultowej już sztuce, akcja została zredukowana do rozmów czterech bohaterów, którzy czekają na pojawienie się tytułowego Godota. Wedle interpretatorów wielki i nieobecny Godot uosabia egzystencjalne, ludzkie złudzenia na cudowną przemianę ich życia, losu za sprawą mistycznego i bliżej nieokreślonego „Niego”. Sztuka stała się wydarzeniem na literackim i teatralnym parnasie a Becketta okrzyknięto ojcem „nowego teatru”. Swoją pozycję ugruntował utworami „Końcówka” i „Ostatnie taśmy Krappa”. Niekonwencjonalne podejście do materii dramatu, śmiałe eksperymentowanie słowem i głębia egzystencjalna znalazły uznanie w oczach członków kapituły Nagrody Nobla. W 1969 roku Samuela Becketta uhonorowano Noblem w dziedzinie literatury. Przy tej okazji doszło do skandalu. Ekscentryczny Irlandczyk, skłonny w życiu do niewytłumaczalnych zachowań, w stanowczy sposób odmówił przybycia na Sztokholmu na ceremonię. Mało tego, odmówił przyjęcia wyróżnienia!

Samuel Beckett zmarł w 1989 roku w Paryżu, dożywając sędziwych 86 lat. Do końca swych dni pozostał wierny Suzanne Dumesnil, kobiecie, która uratowała mu życie. Zdarzyło się to w 1938 roku. Lubujący się w nocnych wędrówkach po Paryżu Beckett został napadnięty przez kilku opryszków. Wyziębionego i krwawiącego Samuela znalazła Suzanne. Opatrzyła rany i zawiozła go do szpitala. Gdyby nie ona ludzkość nigdy nie poznałaby historii Godota, który nie nadchodzi.
Wkrótce potem zostali przyjaciółmi i kochankami. Swoją miłość przypieczętowali ślubem … 23 lata po swoim niecodziennym poznaniu.

Tomasz Wybranowski

 

Partnerzy
SŁUCHAJ NA SMARTPHONIE

Pobierz aplikację i słuchaj naszego radia, gdziekolwiek jesteś!

Facebook
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!